niedziela, 21 października 2018

1645. ....sio pająki, sio...

Ogromnie pajęczyny się potworzyły tutaj!
Gruba warstwa kurzu tam i tu....
Najwyższy czas odświeżyć mojego bloga....

Kochane, minęły dokładnie 74 dni od ostatniego postu.
Nie łatwo będzie nadrobić to co w tym czasie się wydarzyło,
spróbuję przynajmniej.
W sierpniu podsumowałam candy z okazji 10 rocznicy blogowania,
wygrały:
jeszcze raz gratuluję dziewczyny! Czekam na Wasze prace, pochwalcie się :)
Potem wstawiłam post z kartką 


i udało się wybrać bon na 25$ na blogu I Am Roses :)

no i w końcu długo planowany urlop

 
 
po powrocie trzeba było przygotować salę do przyjęcia pierwszej klasy
 tzn. we własnym zakresie malowanie sali (farbę otrzymaliśmy ze szkoły).  



Na plus jest to, że mam w sali nowe meble, stoliki i krzesła. 

 


 
papier zastąpiłam na jakiś czas materiałem

i uszyłam do sali baner na rozpoczęcie roku szkolnego 
 

Wychowawstwo w pierwszej klasie objęłam po 17 letniej przerwie, do tej pory byłam wychowawcą w klasach gimnazjalnych, ale reforma wymusiła zmiany....
Teraz wracam do codziennego przygotowywania się do zajęć, lekcji,
muszę wypracować własne pomoce do nauki. 
Ale uśmiech moich dzieciaków jest najlepszą nagrodą za trud 

udało mi się we wrześniu poscrapować w większym gronie na warsztatach Agnieszki

 

i mój harmonijkowy album w pudełku





uff...
i prawie jestem na bieżąco.