czwartek, 8 sierpnia 2013

Czas porządków -II część

Witajcie, czy u Was też takie tropikalne upały? Uwielbiam słoneczne, ciepłe dni, ale nie z takimi temperaturami! Marzę już o deszczu, nawet o burzy, byle tylko ochłodziło się.
W taką pogodę człowiekowi nic się nie chce, ale obiecałam sobie uporządkować moje przydasie podczas wakacji..
W lipcu wykonałam domek dla stempelków pisałam o tym tutaj. A teraz zabieram się za porządkowanie wstążek, tasiemek, koronek itp.
Jakiś czas temu otrzymałam takie klamerki (chyba przeznaczone są do spinania prania podczas suszenia)
 mnie bardziej pasują jako kołki na koronki. Kolorki sobie zmieniłam sama, te widoczne zacieki to efekt zamierzony.
Potem tylko pomalowałam lakierem matowym (takie zabezpieczenie na wypadek gdyby farba zaczęła brudzić koronki) i teraz powoli mogę porządkować moje przydasie pasmanteryjne.
A jak Wy przechowujecie swoje koronki, wstążki?
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny.

10 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł z tymi klamerkami. Piękne kolory. Widziałam też na takich zwykłych drewnianych spinaczach. Moje na razie albo w pudełku albo w worku w ogromnym nieładzie. Część nawinęłam na zwykłe tekturki. Marzą mi sie takie bobinki z prawdziwego zdarzenia z beermaty potraktowane decu. Ale żeby je zrobić muszę, po prostu muszę najpierw nabyć nożyczki Tima bo tylko one poradzą sobie z cieciem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. mam poczucie, że ja nigdy scrapowych rzeczy nie ogarnę,

    OdpowiedzUsuń
  3. Super są te kołeczki. Uwielbiam użytkowe przedmioty w stylu retro. W nowym ubranku wyglądają słodko:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyszły:) Bardzo fajny pomysł na przechowywanie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorowo i porządnie w koronkach.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny pomysł.
    a mi nic się nie chce w taką pogodę. błagam o deszcz

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kocham lato, ale tak jak piszesz, nie z takimi temperaturami. U mnie porządek scrapowy zawsze jest, bo inaczej bym tego nie ogarnęła. Opisałam ostatnio nowe pudełka: papiery każdej firmy osobno, w kolejnych pudełkach wg kolorów: resztki, dodatki typu filc, rafia....Wstążki, koronki mam w torebkach foliowych. Pilnuję tego wszystkiego, bo gubię się w bałaganie, nawet tym twórczym;) Pozdrawiam z gorących okolic Cieszyna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kołeczki i cudne koronki! Ja mam zamierzony chaos we wstążkach i koronkach, trzymam je luzem w kilku wielkich puszkach po ciastkach i uwielbiam ten moment kiedy zanurzam rękę w plątaninie tych śliczności, aby wyjąć tę jedną jedyną, odpowiednią na daną okazję :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kołeczki i szpuleczki cudownie wyglądają, że o koronkach nie wspomnę... Visell zazdroszczę tego porządku co trochę poukładam to za chwilę jest tak samo :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!