środa, 31 lipca 2013

W sprawie Alicji

było ciężko! To chyba najtrudniejsze dla mnie wyzwanie ATC w jakim brałam udział.
Tak, tak - brak pomysłu, inwencji, punktu zaczepienia, aby zacząć coś działać w tej dziedzinie.
Na ArtGrupie ATC Sylwia podała temat na początku lipca "W krainie czarów". Należało wykonać ATC inspirowane książką, filmem. Dodatkowo trzeba było użyć lakieru do paznokci jako medium.
......
Od początku wiedziałam, że u mnie główną postacią będzie biały królik, ale przecież sam królik nie wystarczy.
Ponieważ nie jestem pasjonatką tej bajki (nigdy jej nie czytałam do końca, nie oglądałam filmu),  to sięgnęłam do 'internetowego źródła wiadomości' czyli do Wykipedii. Uzyskałam kilka informacji, które w końcu pomogły mi wykonać ateciaki.
Przy okazji natrafiłam na takie zdanie (Macieja Słomczyńskiego -znajduje się w przedmowie jego pierwszego tłumaczenia "Alicji w krainie czarów")

 "jest to zapewne jedyny wypadek w dziejach piśmiennictwa, gdzie jeden tekst zawiera dwie zupełnie różne książki: jedną dla dzieci i drugą dla bardzo dorosłych".

Teraz już wiem dlaczego ta książka nie jest dla mnie - po prostu nie jestem jeszcze bardzo dorosła!!!
i tej wersji będę się trzymać :) 
A to moje wypociny:
Mój brokatowy lakier do paznokci został 'wymamłany' na dolnej szachownicy przy nogach królika.
No i jeszcze na koniec chciałam pokazać, że spotkałam Alicję, a właściwie jej pomnik w Central Parku w ubiegłym roku. Spacerując z mężem i podziwiając tę zieloną wyspę w centrum Nowego Jorku natknęliśmy się na ten pomnik:
Niestety mąż nie chciał mnie sfotografować przy pomniku bo stwierdził,
że tutaj ustawiają się same dzieci ...  

14 komentarzy:

  1. I love these Irena! The Alice in WOnderland theme is always wonderful, your cards are really lovely, as are those fine statues. So pretty!
    ~Ira
    irascreacorner.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi tam się podobają jak to je nazwałaś "wypociny" Jak dla mnie mają urok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne, podobnie jak pomnik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Praca śliczna- wiesz ja przez książkę też nie ,,przeszłam"- ale film
    Tima Burtona(z J.Deppem jako kapelusznikiem_ jest niesamowity- oglądając go sama nie wiedziałam, czy jestem dzieckiem czy dorosłą.Już nie mogę się doczekać aż ułożę królika obok innych i na pewno często będę go odwiedzać..
    A ten śliczny pomnik też widziałam-ale niestety 20 lat temu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. = dokładnie ;) Film jest magiczny!

      Usuń
  5. Pięknie opisałaś własną historię z Alicją ;)
    Atc oddaje ten klimat, który jest w filmie - książki też nie doczytałam ..
    Widzisz, wyzwania uczą ;) i to mi się podoba !

    OdpowiedzUsuń
  6. Z wielką uwagą przeczytałam całego posta i widać że wiele osób (ja także) nie doczytało książki do końca ani filmu do końca,widać to nasze dzieciństwo nie łapało tyle zawartych w niej mądrości:)
    Jednak przy tak pięknym pomniku bym stanęła,i najwyżej sama sobie zrobiła zdjęcie-szkoda że Cię przy nim nie ma.ATC na najwyższym poziomie-podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za każdy komentarz! Jest mi niezmiernie miło, że moja interpretacja 'Krainy czarów' spodobała się :) Na książkę na pewno się nie odważę zabrać, ale film...może się skuszę i zobaczę. Przede wszystkim dla J.Deepa :)
    Jeszcze raz dziękuję :***
    I dla Carmen osobny buziak leci :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać mąż nie wyczaił że nie jesteś bardzo dorosła i nie dziecko więc do fotki z Alicją nie mogłaś stanąć :) świetne ATC i pomniczek też superowy

    OdpowiedzUsuń
  9. To aż nie mozliwe, że miałaś jakis problem z tym tematem.
    Twój ATC jest prześliczny.

    OdpowiedzUsuń
  10. O ja cie królicze... To jest piękna interpretacja! Jak wspomniała Sylwia - film ma niesamowity klimat. Pamiętam bajkę (czytaną) Disneya, przez to przebrnęłam jako dziecko. A polecam ilustrowaną wersję Alicji wydawnictwa Wilga - rewelacyjne ilustracje, takie mroczne nawet. Dla tych, co lubią nasycić wzrok :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!