środa, 6 marca 2013

Tele-adresownik i zaległe ATC

Czas!!!
To jedyna rzecz, którą potrzebuję...a Wy?
Aby za bardzo nie zanudzać chciałam pokazać dwie rzeczy zupełnie inne.
Wczoraj wykonałam mały notes, w którym można umieścić adresy, numery telefonów.
Jako ozdoby użyłam tekturek ze sklepu Stempell & Kartoon.
Tutaj tylko zajawka tego co pokazałam na blogu firmowym.

***************
W lutym znów wykonałam zimowe ATC, w sumie to dotyczyło zimowych sportów, a ponieważ ze sportów zimowym potrafię tylko zjeżdżać z górki na sankach to też takie atc zrobiłam :)

Mam nadzieję, że Carmen wybaczy mi to opóźnienie...
Wszystkie cudne ATC w lutowej edycji możecie zobaczyć na blogu ATC.
Zapraszam.

7 komentarzy:

  1. Przepiękne :)Wszystko mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne!!! Ateciak cudowny, śnieg przepiękny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna zimowa sceneria panuje na Twoim ATC- idę przyjrzeć się bliżej niebieskiemu urządzeniu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Rudlis-ja nie mam Ci czego wybaczać-wczoraj odebrałam Twoich saneczkarzy,którzy bardzo długo jechali,chyba szukali torów bo śniegu już nie ma.
    Wszyscy zawodnicy zdążyli się zameldować na Mecie w Zabawach i sportach zimowych o czasie i zdobyli Kryształową Kulę.
    Myślałam że Twoich nikt już nie zobaczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny obrazek zimy... I ośnieżony, tak w sam raz na sanki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Notesik z telefonem jest wspaniały ..Karteczki też .Na koniec zimy piękne obrazeczki..Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!