wtorek, 18 września 2012

Tyci Candy

Wczoraj obiecałam małe cukierasy, więc dzisiaj zapraszam do udziału w moim
Mini Candy.
Chciałam z Wami podzielić się dwoma zestawami, które przywiozłam z wakacyjnej wyprawy do USA.
Każdy z zestawów jest inny, różnią się zawartością i kolorami.
Pierwsze cukierasy w bardzo stonowanych barwach - to dwa komplety kwiatów papierowych.
 Drugi zestaw w ostrych, migocących kolorkach :)
Zawiera ćwieki, kamyczki, klamerki na wstążki, dzwoneczki świąteczne.

Oba zestawy prezentują się tak:
Aby wygrać jeden z nich należy oprócz wyrażenia chęci udziału w zabawie odpowiedzieć na proste pytanie:  
Jakie lubię kolory: stonowane czy żywe?(mam na myśli Wasze ulubione kolory)
Wszystkie komentarze wezmą udział w losowaniu (niezależnie jakie kolory wybrałyście).
Zasady chyba wszystkim są znane:
  1. Zainteresowane osoby wyrażają chęć udziału w zabawie w komentarzu pod tym postem,
  2. zamieszczają informację o candy na swoim blogu wraz z fotką,
  3. odpowiadają na pytanie w komentarzu,
  4. zabawa kończy się 7 października o godz. 23.00
  5. losowanie odbędzie się 8 października o godz. 20.00 

Mam nadzieję, że znajdą się jakieś chętne duszki na przygarnięcie tych drobiazgów:)
Pozdrawiam, życzę spokojnej nocy:*

101 komentarzy:

  1. i zdecydowanie preferuje kolory stonowane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj znajdą się, znajdą ;)) Uwielbiam stonowane kolory: kremowe, beżowe, kawazmlekowe. Tak, że pierwszy zestaw byłby dla mnie wymarzony ;))Pozdrawiam serdecznie ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja też stane w kolejce :-) a lubię.. zdecydowanie kolory stonowane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż oba zestawy świetne, ale najczęściej korzystam ze stonowanych kolorów. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię stonowane zazwyczaj, ale zdarza mi się, że podoba mi się coś w żywym kolorze:)

    Info na blogu w pasku bocznym:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojojoj ale musiałaś poszaleć zakupowo na wakacjach... ja osobiście wolę kolory stonowane, ale te klamereczki są boskie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, ja jestem baaaaaaaaaaardzo chętna na stonowane kwiatuszki:) Bardzo!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba zestawy są śliczne...ale te pierwsze, pastelowe mnie zauroczyły. Pięęękny zestaw :-)chętnie bym je przygarnęła...

    OdpowiedzUsuń
  9. kolory...
    Nie lubie zbyt mdłych, nie lubie zbytniej pstrokacizny. Najlepsze zestawienie to kolory delikatne z jednym mocnym dominującym kolorem.

    to zależy też u mnie od nastroju i od pory roku:D
    tak tak:D
    inne kolory (nie tylko w ciuchach) wybieram latem a inne zimą

    pozdrawiam i lece przykleić na bloga obrazek:)

    OdpowiedzUsuń
  10. stonowane! kwiatuszki są suuuuuper :)
    madebyruda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za suoer candy :) kolory lubię stonowane ale czasem na coś jaskrawego mam ochotę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyrażam chęć udziału w zabawie i przygarnięcia słodkości :)) Pytanie wcale nie jest takie proste :D W przypadku ciuchów wolę stonowane, pastelowe kolory, w przypadku scrapbookingu różnie to bywa, kwiaty wolę te o intensywnych barwach, lakier na paznokciach też lubię mocno kolorowy :D i jak tu prosto odpowiedzieć na to pytanie? ;))) świat jest pełen cudownych kolorów, tych spokojnych i tych "rozkrzyczanych", wszystkie są mi potrzebne w odpowiedniej ilości :P

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię kolory stonowane z żywym akcentem (:

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie słodziutkie cukiereczki. Z chęcią przygarnęłabym chociaż jednego kwiatuszka.
    Co to pytania jakie kolory lubię... to zależy od tego "co mi w duszy gra"... chociaż częściej mi gra na stonowaną nutę ;)
    Pozdrawiam
    fusiafscrapping
    a info o candy umieściłam na pasku bocznym

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie stonowane. Na żywe barwy lubię patrzeć, ale nie lubię ich w swoim otoczeniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię kolory stonowane , więc ustawię się w kolejce :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Łoj, ale piękności :)
    A odpowiedź raczej trudna :) lubię te i te :) Oba zestawy są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne rzeczy przygotowałaś jako cukiereczki
    A co do kolorów - generalnie lubie pastele, ale od żywszych kolorów sie nie wzbraniam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale piękne candy ,lubię kolory pastelowe tak się ubieram ale kartki muszę robić w takich kolorach jakie sa wyzwania.zestawu nie umiem wybrac oba bardzo kuszące teraz tylko mnie wylosuj.....

    OdpowiedzUsuń
  20. Bossskie kwiaty... marzenie...
    Jak już zabieram się do tworzenia to jednak wolę coś w kolorze:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Milo, ze nam cos przywiozlas z USA :) U mnie to jak wiatr zawieje i zalezne od humoru, ale chyba w wiekszosci wykorzystuje stonowana kolorystyke :) Z mila checia przylaczam sie do zabawy - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Stonowane na kartkach lubię, ale w serduchu cieszę się jak mogę poszaleć z żywymi. Ubierać też jednak wolę się w żywe kolory, albo chociaż jakiś mocny kolorowy akcent.
    Odpowiedź na pytania: żywe :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię kolory stonowane,hm...a żywe barwy...dlaczego nie:)
    Wszystko zależy od nastroju:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Klamerki są boskie....jestem sroka i uwielbiam świecidełka przykuwające wzrok żywy kolor to super akcent:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ogólnie lubię kolory, ważne dla mnie jest ich zestawienie. Najczęściej wybieram ich mało, za to wiele odcieni. Nie mogłam odmówić sobie udziału w takim candy, chociaż jeszcze nigdy nie wygrałam. Pozdrawiam http://marbella-craft.blogspot.com/2012/09/candy-u-rudlis.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Najczęściej używam stonowanych barw, chociaż czasem mam nadmiar energii i muszę się wyżyć - wtedy stosuje mocne, ostre kolorki... Chyba jednak beże darzę największą miłością :)
    Info o candy: http://medussa-grejsi.blogspot.com/2012/09/lot-balonem.html

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolory zdecydowanie żywe lubię. Zapisuje się z miłą chęcią

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale fajne candy! :D
    Zapisuję się natychmiast :)
    Trudne pytanie z tymi kolorami. Na pracach innych bardzo lubię stonowane, a mnie jakoś zawsze kolorowo wychodzi ;)
    Info juz jest u mnie w pasku bocznym.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale słodkości - zapisuję się. Kolory zdecydowanie stonowane ale koniecznie z akcentem mocniejszym.

    OdpowiedzUsuń
  30. fajnie było by wygrać...
    wolę stonowane kolory, choć w moich pracach widać i te mocniejsze, ale zdecydowanie wole stonowane

    OdpowiedzUsuń
  31. Pobuszowałam tu i tam ;-))) i myślę , że wolisz kolorki stonowane.;)))
    Grzecznie staję w kolejce. U mnie czeka również Candy - zapraszam serdecznie ;)
    A swoją drogą nie wiem dlaczego jeszcze nie mam Twojego blogu w obserwowanych ? - super. Na pewno skorzystam z Kursików ;)))

    OdpowiedzUsuń
  32. A już myślałam, ze źle zrozumiałam pytanie ;) wszyscy piszą o swoich preferencjach :) Z tego co obserwuję na Twoim blogu - wydaje mi się, ze stonowane :) Podobnie jak i ja :) I z chęcią zapisuję się na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie ma łatwej odpowiedzi
    lubie ciepłe jasne kolory ale lubie też jaskrawe
    choc w nich jestem bardziej wybredna :)

    ustawiam się w kolejce
    http://scrapteria-beakie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. zgłaszam się! :) obserwuję, banerek na moim blogu w zakładce z konkursami http://oliwkowepasje.blogspot.com/p/konkursy-wyzwania-i-zabawy.html

    jestem fanką kolorów żywych, a na pierwszym miejscu stoi czerwień :)
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zgłaszam sie do zabawy :) A lubię kolory intensywne nasycone tj turkus, bordo czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię kolory pastelowe i żywe, radosne, soczyste. Moje upodobania zmieniają się wraz zemną i co jakiś czas jestem zakochana w innym.

    OdpowiedzUsuń
  37. witam,zglaszam sie po twoje zaoceaniczne cukierasy informujac ze banerek umiescilam u mnie w pasku po prawej w dole,w przedziale na te zabawy ;D
    jesli chodzi o mnie to zdecydowanie lubie spokojne kolory ale i "wyrazistymi" dodatkami nie pogardze ;D
    http://fioridifantasia.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja jestem zmienna, więc w zależności od nastroju lubię otaczać się soczystymi barwami albo schować się za jasnymi, neutralnymi kolorami. Jednak w moim domu króluje właśnie stonowana paleta: białe meble, ściany w kolorze caffe latte, delikatne i romantyczne wzory... Ostatnio zdecydowanie potrzebuję takiego wyciszenia, więc delikatne i jasne barwy są mi bliższe :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja również ustawiam sie w kolejce :-)
    osobiście uwielbiam kolory stonowane , pastelowe :-)
    info na kwiatynatury.blogspot.com
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Słodkości jak marzenie więc ustawiam się w kolejce, a ostatnio bardziej mnie ciągnie do kolorów.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Z przyjemnością dołączę do oczekujących na szczęśliwy los :)
    Ja ostatnio pokochałam wyraziste, żywe kolory :) Chociaż w swoich pracach (zwłaszcza ślubnych i maluszkowych) używam pasteli, to jednak jeśli mam okazje na kartki imieninowe to się mocno wyżywam na kolorach :). Uwielbiam krwisto czerwony i nieziemsko niebieski, soczysto zielony i słonecznie żółty, intensywnie fioletowe i pomarańczowe barwy.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na niebieskie candy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Piękne te cudeńka bardzo piękne dlatego ustawiam się w kolejce...może mi się poszczęści:) Ja lubię kolory żywe,intensywne:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  43. O mamuńciu, jaka pokusa. ^^ Jak kolory, to tylko żywe, takie jak w tęczy.
    Pozdrawiam cieplutko ustawiając się grzecznie w kolejeczce. Ania z http://zwiatremipodwiatr-ana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Śliczności! :)
    Lubię raczej stonowane kolory, choć na jesienną aurę najlepiej sprawdzają się energetyczne kolorki :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja jako brunetka lubię zdecydowane odcienie nie tylko w ubiorze ale i w tworzonych przeze mnie pracach, chociaż zdarza mi się też używać bardziej rozbielonych kolorków...

    OdpowiedzUsuń
  46. Ach, prawdziwe cuda ze sobą z wakacji przywiozłaś! Te kwiatuszki są wspaniałe i to jeszcze jak zapakowane! Bardzo chętnie bym je przygarnęła :) Jeśli zaś chodzi o moje upodobania kolorystyczne wszystko zależy od nastroju i chwili. Zwykle jednak sama ubieram się w bardziej stonowanych, naturalnych kolorach - ostatnio w mojej szafie dominują biele, beże, trochę zieleni i czerwieni, staram się ograniczyć czerń i poszaleć nieco z szarością, która pasuje do wszystkiego, a nie jest tak dominująca. Cóż z tego jednak, że i może samemu ubierze się bardziej stonowanie, gdy w Zielonym Dołku Grajdołku z każdej ściany i kąta wyziera soczysta zieleń :) I od razu pyszczek się śmieje. A prace? Pociąga mnie styl vingae, ale uwielbiam też sięgnąć po żywe letnie kolory zieleni, różu i czerwieni, aby rozjaśnić deszczowe dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Lubię jedne i drugie kolory. Zależy tylko gdzie, z jakiej okazji...
    Myślę, że najważniejsze jest umieć je odpowiednio łączyć ze sobą. Ja się tego uczę... ;)
    Przyłączam się do zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  48. Kiedy mam dobry humor i rozpiera mnie energia uwielbiam podkreślać to żywymi, jaskrawymi kolorami.
    Bardzo zachęcające te Twoje zestawy.
    Pozdrawiam
    http://kreatywnyczas.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudowności, z radością się zapisuję!!!!! Kolory stonowane, jesienne - to moja ulubiona pora roku :)
    Pozdrowienia!!!!

    OdpowiedzUsuń
  50. Zwykle wolę kolory stonowane, tak zwane kolory ziemi, choć czasem lubię "nasycić" oczy żywym kolorem, ale tylko gdy występuje w pojedynkę i ... nie jest pomarańczowy :)
    Banerek na blogu: www.magdalenardo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Lubię kolory podstawowe.
    A chetnych na cukiereczki widzę sporo, oj sporo, ale spróbuję co tam

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja wolę kolory stonowane, takie pastelowe. Miętowy, pudrowy róż - moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ale piękne candy! Uwielbiam chabrowy, fioletowy ;-) raczej w żywych odcieniach gustuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  54. Z przyjemnością biorę udział w zabawie! :)
    Uwielbiam zarówno stonowane kolory, jak również żywe. Nie mogę jednoznacznie określić które mniej lub bardziej :)

    W pracach najczęściej dominują żywe kolory, jednakże w ubiorze stawiam na stonowane:)

    Informacja o candy na moim blogu w pasku bocznym po prawej stronie:

    www.goga91.blogspot.com

    Pozdrawiam cieplutko,
    Goga:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Niesamowite niespodzianki :) do mnie zdecydowanie przemawiają pastele... uwielbiam ich ciepło :)
    pozdrawiam serdecznie olenkaja.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. U mnie z tymi kolorkami to różnie bywa. Raczej od nastroju zależy co wybieram. Jednak moje ulubione to żywe kolorki: zielony, czerwony, fioletowy, czarny, ale i pasteli nie omijam :)
    Z chęcią się zapiszę na takie kolorowe candy :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Z przyjemnością ustawiam się w kolejce do wspaniałej zabawy. Przepiękne kwiatuszki. A jeżeli chodzi o kolory to lubię wszystkie, bo to zależy od połączenia i gry kontrastów. Ale najwięcej w moim życiu: w mieszkaniu i w szafie widać chabrowego niebieskiego a to zdecydowany kolor. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Moje ulubione kolory to stonowane.. :) bardzo chętnie spróbuję szczęścia, może akurat te cudne kwiatki trafią w moje łapki. ;)
    http://jdarkhandmade.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Wolę kolorki stonowane ponieważ należe do grupy ludzi delikatnych i łagodnych

    Obserwuje oraz dałam baner

    OdpowiedzUsuń
  60. Zapoluję z przyjemnością! W ubiorze preferuję stonowane kolory, w papierkach - tu już bywa różnie.

    OdpowiedzUsuń
  61. Ojej.. kolory to temat rzeka :)
    Lubię stonowane w domu/mieszkaniu.. żeby było przyjemnie i delikatnie..
    Żywe lubię ubiory - żeby było czasem zadziornie, czasem z charakterem, a czasem po prostu niezbyt mdło.
    W swoich pracach- mix. Czasem delikatnie, czasem z pazurem :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Jakie słodkie cukieraski !
    Lubie kolory stonowane. A otaczam się brązem, kremem i zielenią.
    Romantyczka niepoprawna :)
    Czasem jednak wyraźny kolor nadaje smaku i soczystości dlatego dodaję go w moich pracach

    OdpowiedzUsuń
  63. Cudowności :) Uwielbiam kolory stonowane, choć żywym akcentem od czasu do czasu nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ooo jakie piękne mini słodkości :D zgłaszam chęć przygarnięcia ... o do kolorów to najchętniej stonowane, przytłumione ale czasem szaleństwo też się zdarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. jakie kolory lubię, to chyba jednak zależy od nastroju...kiedy jestem wesoła to żywe- co i widać w moich pracach...a kiedy jstem w nastroju melancholijnym, to stonowane.....jednak turkus to ostatnio po fiolecie mój ulubiony kolorek:) ustawiam się w kolejce i przesyłam pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  66. Zgłaszam się na candy, bo cukierasy wyglądają cudnie :) Odnośnie kolorów - to zależy. Na ogół preferuję kolory pastelowe, ale czasem żywe barwy też potrafią być bardzo inspirujące :)
    Pozdrawiam,
    Ola
    warsztatura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Prezenty super więc chętnie przyłączę się do zabawy :).

    Jeśli kolory dotyczą mojej osoby (ubranie, otaczające mnie rzeczy w domu) to lubię bardziej stonowane kolory.
    Jednak z ciekawością patrzę i na te bardziej żywe. Tylko jakoś nie mam do nich odwagi :).

    OdpowiedzUsuń
  68. zdecydowanie przygarnęłabym te kolorowe klamerki są śliczne a i mnie żywego koloru teraz potrzeba pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. Dobre pytanie. To zależy - zwykle stonowane, "brudne" i rozmyte - są wspaniałym tłem. A na to tło czasem przydaje się taka barwna, optymistyczna i żywiołowa plamka koloru - więc jak? :) Dziękuję za świetne candy, tutaj mam ochotę na kolor!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Piękne i bardzo smakowite to Twoje TYCI candy:):) Pytanie zdecydowanie podchwytliwe... cóż, lubuję się zarówno w tonacjach spokojnych jak i wariackich kolorach. Myślę, że w moim przypadku zależy to od nastroju, pogody - nie tylko ducha i wielu innych czynników:)

    OdpowiedzUsuń
  71. Zazdroszczę wyprawy i możliwości pobuszowania w amerykańskich sklepach scrapbookingowych! Super, że przywiozłaś też coś dla nas :)

    W moich pracach przewagę stanowią stonowane kolory, w zdecydowanych czuję się mniej pewnie.

    OdpowiedzUsuń
  72. Wspaniałe upominki przygotowałaś! Kolory ziemi czy kolor!? Oto jest pytanie!
    Kocham pomarańcze i czerwień.W dekoracjach, w ubiorze...w pracach. Ale mniej lubię gdy cos sie błyszczy.Zatem przychylam sie do zestawu 1.
    Stonowane kolory natury są bowiem nieco bardziej uniwersalne, a kwiatów nigdy za dużo.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  73. Piękne cukieraski, kolory żywe! Pozdrawiam i w rewanżu zapraszam do mnie na anielskie candy :)

    OdpowiedzUsuń
  74. ustawiam się po zestaw numer 2 :) uwielbiam żywe i wesołe kolory
    banerek umieściłam w zakładce bloga (candy/konkursy)
    pozdrawiam
    marrika91.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  75. Witam, zdecydowanie preferuję kolory stonowane :) Pozdrawiam cudaodreki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  76. Och piękne przydasie !!
    Super blog !!
    zależnie od nastroju teraz np wolę stonowane choć często odkładam je i zabieram się za ostre i piękne kolory! Więc i te i te :)
    A w zabawie udział chcę wziąć baaaaaaaaardzo gdyż przymojej depresji tylko jakieś wygrane i niespodzianki mogą mi pomóc :( Więc może akurat.. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  77. Z chęcią dołączam do chętnych na candy 1.
    W życiu otaczam się wieloma kolorami, najczęściej wyrazistymi i nasyconymi. Pastele pozostawiam na drugim miejscu, ale nie unikam ich, gdyż różnorodność barw jest wspaniała i nie da się żyć wyłącznie w otoczeniu jednego rodzaju barw.
    Zapraszam na candy do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  78. Ja jestem chętna . ! :D
    Moje ulubione kolory to żywe . Lubię jak jest na co popatrzeć . Lubię się wyróżniać wśród tłumu . Lecz lubie też pastelowe barwy :D . A najlepsze są kolorowe cupcakes!
    nutinka112@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  79. Jakie kolory.. ciężko powiedzieć zależy to (przynajmniej u mnie) od nastroju, dnia, pogody. Ale chyba nawet jak jest inaczej niż sobie wyobrażałam, zła pogoda, to staram się myśleć o żywych kolorach, żeby było jak najpogodniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  80. Uwielbiam żywe kolory! Poraża mnie piękno drugiego zestawu i oczywiście stajęw kolejce:)

    Serdecznie pozdrawiam!:))

    OdpowiedzUsuń
  81. ja lubie beże ,brązy ,ecru, a nade wszystko niebieski ale wybieram stonowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  82. Liczę na łut szczęścia, zapisuję się!
    Z kolorami to u mnie jest tak troszkę dziwnie. Ja zwracam uwagę na kolory stonowane, szczęśliwa zaś jestem wtedy, gdy dostanę od kogoś coś w żywych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  83. Chętnie się zapisuję.
    Żywe kolory lubię baaardzo:]

    OdpowiedzUsuń
  84. zgłaszam się do candy! podlinkowany baner jest już na moim blogu. osobiście lubię raczej spojone, pastelowe, pudrowe kolory. bardzo rzadko rzucam się w wir ostrych, żywych kolorów ... pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  85. Uwielbiam kolory żywe:)bo weselej dzięki nim w życiu:)i z miłą chęcią ustawiam się w kolejeczce po te słodkości

    OdpowiedzUsuń
  86. kocham każdy kolor byle by był BRĄZOWY:-)nie słyszałam o rażącym brązie wiec uznaje że lubię stonowane. banerek na blogu figuruje:-)

    OdpowiedzUsuń
  87. Uwielbiam stonowane kolory:)i z przyjemnością się zapisuję:)

    OdpowiedzUsuń
  88. Jejciu, jejcie - ile komentarzy!!! Tez chcialabym cos wygrac ale tu tyle konkurencji!!! Kolorki to bardziej preferuje zywe, moce. Zycie jest zbyt szare by ugrzeczniac sie jeszcze stonowanymi barwami. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  89. Stonowane kolorki:) Dopisuję się więc po kwiatki:)
    Pozdrawiam!
    http://zonaswojegomeza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  90. I ja się chętnie dopiszę!
    A z kolorami to trudna sprawa, bo osobiście lubię spokojne, stonowane kolory i takie staram się mieć na sobie, przy sobie, wokół siebie oraz przed sobą... ale za to na innych ludziach (np. jako makijaż czy ubranie) wolę też żywe mocne kolory!

    Pozdrawiam,
    http://domowakuchnia.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  91. co za wspaniałe cudowności :) zgłaszam się i ja a kolory ja lubię stonowane :)

    OdpowiedzUsuń
  92. banerek oczywiście już wisi, dołączam także do obserwatorów jako Sara Burchert. A jakie lubię kolory ? Oczywiście jak najbardziej żywe i mieniące się :D kocham mieć dowolność w wyborze kolorów w moich pracach, mieszać je :D sprawia mi to ogromną frajdę. Ale oba zestawy są równie piękne :) z niecierpliwością czekam na wyniki :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Chętna przygarnięcia tych tyci cudów;) A wolę raczej stonowane kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  94. Ja rowniez zglaszam sie do zabawy :) Lubie wszystkie kolory, ale to zalezy od nastroju; czesciej stonowane ale czasem lubie zaszalec
    Pozdrawiam
    www.umotylka.com

    OdpowiedzUsuń
  95. Zdążyłam jeszcze-wpiszę się więc z przyjemnością- wszystko wygląda kusząco ale preferuję kolory stonowane.Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  96. Zapisuję się koniecznie :)
    Preferuję kolory żywe, dodające energii i radości :)
    Pozdrawiam
    yagoshkaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  97. Oj długa kolejka po te cukierki ale się nie dziwię :) i też się zgłaszam. Oba zestawy bardzo fajne, więc wybór trudny. W życiu codziennym raczej wybieram kolory stonowane ale czasami lubię poszaleć z żywymi odcieniami, zwłaszcza czerwieni i pomarańczu :) Banerek na bocznym pasku http://arteglazejowka.blogspot.com/ Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  98. Kolejka rzeczywiście długa ja mam chyba numer 100 hihihi...
    Kwiaty lubię i takie i takie to zależy od okoliczności i nastroju.
    Pozdrawiam i do zobaczenia w niedzielę w Chorzowie :-))

    OdpowiedzUsuń
  99. Ostatnio "wzięło" mnie na klimaty vintagowe, więc nie mogę przejść obojętnie obok zestawu nr 1 :) Choć i kolorowy zestawik u mnie też nie pójdzie na marne - zwłaszcza przy "dzieciowych" kartkach:)

    OdpowiedzUsuń
  100. Zgłaszam się:) Kolory lubię żywe, bo zawsze przynoszą radość.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!