piątek, 20 lipca 2012

Egzotyczne/orientalne wianki w lipcu

Już po raz siódmy spotykamy się, aby zaprezentować swoje wiankowe inspiracje.
Kilka osób po drodze zrezygnowało, no szkoda, ale z pewnością powody były ważne.
Dzisiejsze, lipcowe wyzwanie jest pod znakiem ezotyczności w postaci tej fotografii:

Piękne, egzotyczne, orientalne kobiety! 
A Nasze wianki mają być właśnie egzotyczne, orientalne jak te kobiety....
A cała reszta (kolorystyka, kształt, rodzaj użytego materiału itd.) dowolna.
 Mój wianek rozpoczął się od składania motyli inspirując się fotografią. 
Składane oczywiście w technice origami z oryginalnych koreańskich kwadracików o boku 5cm.
Wykorzystałam diagram motyla Akira Yoshizawa, który jest japończykiem. 
Origami oczywiście pochodzi z Chin.

 potem trzeba było wybrać 'bazę', na której miałyby przystanąć motyle :)
 Niektóre motyle wzbogaciły się o główki w postaci białych półperełek, do wianka dodałam drobne listki.
 wianek można powiesić lub postawić na stojaku:
 Nie wiem czy wyszedł orientalny, czy egzotyczny, ale na pewno jest barwny  i jest dobrą zabawką dla moich kotów (to słowa córki) !
Dziękuję za odwiedziny, teraz idę odwiedzić blogi dziewczyn z wiankowej zabawy :)
O!!! I mam pomysł na zabawę  (tym razem nie wiankową) na kolejny 2013 rok...ktoś chętny?!  

13 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem tego, że można robić takie papierowe cuda! Niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwiewny oby nie ulotny ten Twój wianeczek, a kolorki super egzotyczne, świetna interpretacja... a co tam się urodziło w Twojej główce nowego jestem ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo oryginalny!!! Super!

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę że wakacje wzmagają pęd do prac wszelkich .. ;) podejście do tematu bardzo porządne to i wianek robi wrażenie -profesjonalna robota!

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne motylki a wianek wyszedł bardzo uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudeńko! Motylki wyglądają ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Z origami mam niezwykle miłe wspomnienia - jako 10-latka zgłębiałam tajniki tej sztuki razem z moim tatą. Mieliśmy książkę przywiezioną gdzieś z zagranicy i próbowaliśmy kolejne pomysły. Książka gdzieś przepadła, ja byłam chyba zbyt niedokładna, z origami nic nie wyszło, ale pozostały wspomnienia wspólnych chwil z tatą. dzięki za to przypomnienie:))

    A wianek śliczny, lekki i radosny! No i już dumam, co nowego wymyśliłaś;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny wianek. Barwny , lekki i taki słoneczny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Perfekcyjna praca, motylki jak żywe:))) Chyba będę miała rok cały wolny, to może i na Twój pomysł zabawowy się załapię;)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny jest i do tego pełny kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak się właśnie zastanawiałam, czy pokusisz się origami, i miałam dobre przeczucie:D

    Piękny jest!
    I jak mojego kota kocham, nie dałabym mu takiego cuda do zabawy;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!