środa, 28 września 2011

Aksamit

Czasami przychodzi taki moment, że trzeba zrobić coś pierwszy raz. Otrzymałam propozycję zrobienia albumu z okazji osiemnastych urodzin. Album jak to album, posiada okładki, kartki, które się ozdabia aby wkleić zdjęcia, dopisać kilka notatek, uwag. I wszystko było by ok, gdyby nie prośba zamawiającej osoby:  okładki mają być z materiału, a dokładnie z czerwonego aksamitu! Na początku już miałam problem, bo w najbliższej okolicy brak sklepu gdzie można kupić takowy materiał na metry. Na allegro trzeba kupić zaraz większą ilość. Z pomocą przyszła mi sama klientka - kupiła w swoim mieście i przesłała pocztą potrzebną ilość materiału.
Kolejny dylemat - czym przykleić materiał do tektury modelarskiej tak, aby nie zostawić śladów, aby dobrze trzymał klej, aby nie przebił się przez materiał....
Wykonałam kilka prób na małym kawałku materiału i tektury, jedyny klej, który się sprawdził to znany wszystkim czerwony magic.
W środku albumu zamiast ozdobnych kartek miały być tylko strony z papieru wizytówkowego w kolorze ecru delikatnie ozdobione.
Album spięłam kółkami,  okładka skromna, z niewielką ilością ozdób. Tak prezentuje się album z aksamitnymi okładkami:
A w środku kartki ozdobione na życzenie klientki:

Do kompletu wykonałam kartkę w podobnym stylu:
To zamówienie było dla mnie wielkim wyzwaniem! Wiem, że teraz niektóre rzeczy zrobiłabym inaczej, ale człowiek nabywa doświadczenie poprzez kolejne działanie.
Oj, ależ się rozpisałam ;)
Dziękuję tym co wytrzymali do końca i pozdrawiam ciepło:*
O, i jeszcze jedno!
Od dzisiaj jestem Scrapującą Polką
i jeśli tylko czas pozwoli to będę częściej zaglądać:)

17 komentarzy:

  1. Wspaniały, elegancki komplet! Okazuje się, że wcale nie musi być na bogato, żeby było pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Album wyszedł piękny! Myślę, że obdarowana nim osoba będzie bardzo zadowolona i szczęśliwa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Your work is wonderful I love it!
    Greetings Baukje

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny komplet, wszystko bardzo dopracowane!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie sobie poradziłaś, klejenie materiału musi być trudne! Efekt bardzo fajny, wszystko takie eleganckie... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ideał Irenko, ideał!!!:)Jesteś WIELKA!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie sobie poradziłaś z tym albumem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały album i piękna karteczka !Śliczna okładka ,a kartki z tymi delikatnymi kwiatuszkami wyglądają niezwykle uroczo!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny komplecik , bardzo ładny odcień czerwieni - odważnie, no i ta kartka z kwiatuszkami wygląda bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja już myślałam, że to dla mnie, ale ja dopiero dobiegam 16 a nie 18 ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny, wyszedł bosko!
    Zdarzyło mi się kiedyś oprawić w czerwony aksamit mój prywtany "dziennik pokładowy", ale przy Twoim albumie..ech szkoda gadać..
    pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  12. super! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. dziwny pomysł z tym aksamitem, ale wykonanie mistrzowskie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!