wtorek, 3 maja 2011

Koloryt Paryża

Wróciłam pełna wrażeń i nie wiem, które mam wybrać zdjęcia do pokazania, gdy zrobiło się ich ponad tysiąc. Przyjdzie czas na podział, segregację. Dzisiaj wstawiam te, które pierwsze wpadły mi w oko, niektóre bardzo charakterystyczne dla Paryża, inne uchwycone przy okazji, ale mam nadzieję, że oddają chociaż trochę klimat tego wyjątkowego miasta.
Miłego oglądania (klikając na zdjęcia można dostrzec szczegóły):












Pozdrawiamy serdecznie: Martyna i mama :)


Wam życzę miłego, ciepłego końca tygodnia:* a ja muszę przestawić się na tory: praca-dom!

10 komentarzy:

  1. piękny Paryż wiosną!!!! kocham to miasto ponad wszystko! dziękuję za przemiłą wędrówkę do moich wspomnień paryskich... pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale suuuuuuper!!!!!! Kurka też bym chciała kiedyś w życiu pojechać:) Ech;)

    OdpowiedzUsuń
  3. OMG!!!!!!!!!!!!!
    Aaaale zazdroszczę!!!!!!!!!!
    Cuudny wyjazd!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała wycieczka!
    Echhhh też tam kiedyś w końcu pojadę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ehh.. no to masz zaliczoną Wielką Majówkę! też mi sie marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyjazd! I widzę moją ukochaną "kaczkę" - citorena 2cv - jechałam takim do ślubu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękne zdjęcia:)u mnie Paryż jeszcze w sferze marzeń:)być może kiedyś uda mi się zawędrować osobiście pod Wieżę Eiffla:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!