niedziela, 10 kwietnia 2011

Przecieram sobie

szlaki w kierunku ... no właśnie czy to można już nazwać shabby chic? Od jakiegoś czasu za mną "chodziło" zrobienie/ozdobienie kilku przedmiotów w tej technice znanej u nas jako "postarzanie".
Moja przygoda ze wszelkimi mediami typu: farby, lakiery, tusze alkoholowe, mgiełki Tattered Angels dopiero raczkuje, dlatego też to co wczoraj wymądziłam jest moim sukcesem :) 

 Strona pierwsza:


Wszystko zaczęło się od Inki, która na wczorajsze scrapowe spotkanie w Heliosie przyniosła mi kilka różnych kształtów - oczywiście bez wybrzydzania wzięłam wszystko i przytachałam do domu. A potem to zamiast rozłożyć papierowe zabawki, powoli zaczęłam bawić się drewienkami....


Strona druga:


Proszę za bardzo się nie przyglądać!!! :) - wiem, że mam kilka usterek, ale następne prace mam nadzieję, że będą lepsze. W końcu nauka była wirtualna!
 Udało mi się to zrobić dzięki gadulcowi gg i miłej współautorce - Inka z cierpliwością tłumaczyła, odpowiadała na moje naiwne pytania. Wielkie dzięki dla mojej wirtualnej nauczycielki - zobaczcie jakie cuda wychodzą spod ręki kursantów na warsztatach prowadzonych przez Inkę!

Teraz pozostało mi tylko polakierowanie i kształty idą do swoich nowych właścicieli :))) 
Mam nadzieję, że spodobają się.

Zapraszam jeszcze na blog Scrapgalerii gdzie do jutra czeka na Was wyzwaniowa craft mapka.


Dziękuje za odwiedziny, pozostawiony ślad:*
Życzę miłego wieczoru.

11 komentarzy:

  1. a ja właśnie sie przyglądam -nawet sobie powiększyłam !bardzo Ci ładnie wyszło to postarzanie ! widać że nauka nie poszła w las ;)) to lubię ... wirtualnie też można :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, świetnie wyszły i stylowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupełnie nie siedzę w temacie i nie znam się na takich rzeczach, ale szczerze mogę powiedzieć, że bardzo podoba mi się efekt, jaki uzyskałaś :)) Muszę się kiedyś skusić na to spotkanie w Heliosie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. przetarcia świetne, zupełnie nie widać niedociągnięć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne drobiazgi, przetarcia bardzo stylowe i pięknie dobrane stempelki! Bardzo udany debiut!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne!!!!!!!!
    Zwlaszcza te dzbanuszkowe!!!!
    Tez tak chce....:]

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja się przyjrzałam dokładnie i... jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne!!!

    a zdradzisz jakim tuszem odbijałaś?

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne prace, uwielbiam taki styl i klimat :) Naprawdę bardzo udany debiut "przecierkowy." Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!