czwartek, 6 stycznia 2011

Dawno tego nie robiłam

W ramach przerwy między kolejnymi karteczkami pokręciłam sobie quillingowo i zliftowałam ten obrazek:



A całość wygląda tak:



Dużo jeszcze trzeba poprawić by dorównać oryginałowi, który jest tu.
Ptaszek wyszedł mi innego kształtu, różyczki we włosach wróżki wymagają pewnych zmian, nie mówiąc o tym, że sam rysunek fairy jest niedopracowany ;)
A, że lubię czasami kręcić o czym pisałam w tym poście, to z pewnością coś jeszcze powstanie.
Dziękuje za miłe słowa pod ostatnimi karteczkami:*
Spokojnego dnia życzę tym co jutro do pracy idą ;)

13 komentarzy:

  1. Irenko, przesłodki obrazeczek.
    Właśnie moja Rozalka truje mi o paseczki, bo wyciągnęła ksiązkę o quillingu, zobaczymy co z tego wyjdzie, ale przy okazji matka się pobawi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny obrazek, pięknie wygląda. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW! Niesamowity obrazek! Zerknęłam sobie na stronkę, o której wspomniałaś w poście i muszę przyznać, że niesprawiedliwie oceniłaś swoją pracę. Według mnie niczego jej do oryginału nie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a moim zdaniem przerasta oryginał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne zawijaski, piekna wrozka wyszla.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachwycający obrazek Ci wyszedł:) Kręć jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. I zdecydowanie ładniejsza od oryginału!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny obrazek, te loki są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam :)
    Śliczny obrazek! loczki, listeczki, ptaszek... słodkie!
    pozdrawiam cieplutki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie Ci to wyszło, nie zauwazyłam tam jakiegoś niedopracowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna! Loczki są przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!