wtorek, 27 lipca 2010

Powoli

zaczynam wszystko układać. Pewien rozdział mojego życia muszę zamknąć, uporządkować. Trochę to potrwa.

Chciałam z tego miejsca podziękować wszystkim osobom, które były ze mną - myślą, modlitwą, które pozostawiły dobre słowo w komentarzach, na gg, mailach.

Szukając stosownego ubioru na uroczystości pogrzebowe wpadła mi w oko pewna skromna sukienka...



... oczywiście musiałam ją kupić ze względu na falbanki ;)
Będzie moją inspiracją, gdy braknie mi weny.

Mam pewne zaległości w scrapowym świecie; dawno nie odwiedzałam Wasze blogi, z pewnością wiele pięknych rzeczy stworzyłyście - mam nadzieję, że uda mi się wszystko nadrobić i zobaczyć.
Mnie też czasami udało się wygospodarować trochę wolnej chwili, aby "pomęczyć" papier. To taka mała zajawka pewnego albumu.



Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy :*

czwartek, 15 lipca 2010

Która śmierć jest lepsza?

Zastanawiam się od pewnego czasu która śmierć jest lepsza: czy ta która przychodzi szybko, niespodziewanie, z zaskoczenia, czy może ta, o której się wie, że nastąpi wkrótce, że jest czas by się na nią "przygotować"?

Mam już dosyć szpitali, lekarzy, którzy traktują starsze osoby jako zło konieczne, pielęgniarki, którym brak empatii.
Mam dosyć tej bezsilności.
Mam dosyć patrzenia w oczy ojca, w których widać ból i strach.

piątek, 2 lipca 2010

Pudło

Lubię robić albumy dla konkretnych osób, może bardziej niż kartki, ale czasami jest dodatkowe zadanie do zrealizowania. Tak właśnie było z tym zamówieniem.
Album w kwadracie 20x20cm, 10 kart, ja używam na bazy Beermat Top 1,6mm tak więc same karty + ozdoby 3D "zrobiły" mi album gruby na 7 cm.
Wszystko byłoby bez problemu, ale należało wykonać jeszcze pudełko do albumu, co ja piszę...pudło wymiar 22x25cm i głębokie na 8,5cm.

Po raz pierwszy własnoręcznie wykonałam tak wielkie pudełko, a potem było żal rozstać się z nim :)











A teraz zabieram się za dalsze pudełka duże i małe :)
Pozdrawiam tu zaglądaczy, buziaki dla pozostawiających ślad:*