niedziela, 12 grudnia 2010

Pierwsze filcowe motyle -PDCC#59


Ostatnio fioletowy kolor za mną chodzi, kolejne wyzwanie z tą barwą na The Play Date Cafe.
A ponieważ uwielbiam motyle to sobie wykroiłam takie trzy, dodałam trochę koralików, maszynowego szycia, malutki ćwiek i wyszła mi kartka w takich kolorach.
Kolorystyka podana na blogu TPDC






Ręczne szycie też oczywiście było ;) doszyłam kilka koralików do kartki:





Dziękuje za odwiedziny i zapraszam do udziału w słodkiej zabawie - szczegóły w poście niżej:*

15 komentarzy:

  1. Kartka śliczności i te motylki takie cieplutkie :) Piękny masz dziurkacz brzegowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ ty zmieniasz kolorystyke z posta na post:)))
    świetnie wyszly te motylki n kartce:)
    a dja dziękuję za udział w candy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna, motylki i fiolet- cudne połączenie

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna praca!!
    podglądam, podziwiam i szukam inspiracji już od jakiegoś czasu...
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Irenko, cudna kartka:)Taka ulotna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie to musi być fajne, mieć tak trafione pomysły w głowie :) Jest naprawdę cudna, idealna kompozycja.

    OdpowiedzUsuń
  7. What a pretty card! I love how you've done the flower at the bottom with the trail of butterflies, beautiful! Thanks for joining in on the fun with us at the Play Date Cafe!

    OdpowiedzUsuń
  8. WOW! I love the idea of the purple background! LOVE it--and those butterflies are just precious:) Thanks so much for playing along and joining in the color fun over at the PDCC:}

    OdpowiedzUsuń
  9. Beautiful! Love that fabulous stitching and the darling butterflies! Thanks for playing along with us at the Play Date Cafe!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!