czwartek, 5 sierpnia 2010

Sweet baby czyli coś dla milusińskich

Pierwszy raz widziałam te stempelki na blogu Peet, potem znalazłam blog autorki tych i wielu innych rysunków Eline Pellinkhof.
Później u Pejtoon słodkie maluszki były na kartkach, aż w końcu udało mi się zakupić zestaw stempelków u vernon.
Zanim zaczęłam je kolorować minęło trochę czasu, ale teraz mogę je pokazać ;)











Wykorzystałam papiery i guziki z ILS, jeden papier i śliczne ćwieki są ze sklepu Endiego.

Dobrej nocy życzę :*

21 komentarzy:

  1. śliczne kartki!!! a stempelkowe maluszki i miś słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są karteczki z tymi stempelkami, takie słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przesłodkie :) zaczynam myśleć o podobnych stempelkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne, słodkie karteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze karteczki, radosne i ciepłe...w sam raz do dziecinnego świata:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne, dziecięce, pozytywne, cudne :)
    Cieszę się, że takie piękne, radosne prace wychodzą spod Twoich zdolnych rączek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, przesłodkie! W stu procentach idealne na narodziny małego skarbu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeurocze karteluchy!
    Słodziakowe, po prostu cuudne!!!
    :D

    OdpowiedzUsuń
  9. witaj prosze odwiedz mojego bloga tam jest bardzo wazna informacja dla wszystkich
    sodalit-art.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. słodziakowe!!!

    (właśnie widzę, że powtarzam słowo z wcześniejszych komentarzy, ale samo się ciśnie na usta/klawiaturę na widok tych bobasów!)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!