czwartek, 4 marca 2010

Po raz pierwszy...

zliftowano moją kartkę :)))
Ale od początku, kilka postów wcześniej pokazałam dwie karteczki z papierów winnych o tu.
W komentarzach przeczytałam, że koczes spodobały się czerwone karteczki - więc jedną dla niej zrobiłam i wysłałam.
Dzisiaj otrzymałam miłego emaila z informacją, że dokonała pierwszego w życiu lifta i to na mojej karteczce!!!
Ale jestem dumna :)
Zobaczcie na jej blogu jak pięknie go wykonała.

A tu moja kartka, która została zliftowana.



Dziękuję za odwiedziny, miłe komentarze oraz wyróżnienia:***
Teraz mało tutaj bywam bo ferie się skończyły (niestety), a w domu mały remont mam.
Ale obiecuję, że nadrobię zaległości - pozdrawiam Was serdecznie :)

12 komentarzy:

  1. śliczną karteczkę przygotowałaś:) Lift widziałam, i także pięknie wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna i bardzo elegancka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojj taka kartka to faktycznie przecudna inspiracja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna karteczka! Z resztą wszystkie Twoje kartki (i nie tylko) są śliczne! :)
    Zapraszam do mnie po niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mówiłam, że spać nie mogłam z powodu tej kartki?:)wszystkim się Twoja karteczka podoba:))))
    Irenko, naprawdę dziękuję za miłe słowa i za dodanie odwagi i inspiracji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja kartka jest śliczna i lift mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kartka śliczna, idealna, w każdym calu dopracowana to i doczekałą się liftu. Piękna jest...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!