niedziela, 27 września 2009

Weekend w Karpaczu

Było cudownie - pogoda dopisała.


Pokój komfortowy.


Widok z pokoju na ogród i kryty basen.



Widok z ogrodu na nasz pokój (zaznaczone okna na zielono)



Kasia i ja przed hotelem :)


Zdjęcia z basenu, sauny i innych atrakcji
nie zostały dopuszczone do publikacji ;P
Wrażenia z pobytu...bezcenne:)))

Pozdrawiam odwiedzających i komentujących.
Życzę ciepłego i słonecznego poniedziałku :)

6 komentarzy:

  1. Fantastyczne:)
    Wkrótce ja wyjeżdżam na podobną wycieczkę, nie będę miała takich warunków, ale będę mogła zastrzelić szefa:)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaa!!! czemuż, ach czemuż...? ja też w Karpaczu wczoraj byłam!

    OdpowiedzUsuń
  3. mamajudo, a dlaczego się nie spotkałyśmy? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie... Czemuż, ach czemu???

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdraszczam tych przepięknych widoków i niezapomnianych bezcennych chwil. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!