poniedziałek, 20 lipca 2009

Ślubny minimalizm

w moim wydaniu, tym razem bez retro fotografii.
Wykorzystałam za to nowe pieczątki, kilka cyrkonii oraz elementy z wykrojników do sizzixa.





Pamiętam oczywiście o wylosowanych dziewczynach: aulik i mikolajowa mama z okazji rocznicy mojego blogu i właśnie przygotowałam im niespodzianki,
które jutro wyruszą w świat :)
Mam nadzieję, że spodobają się!



Pozdrawiam serdecznie, a ja zabieram się za albumy :)

9 komentarzy:

  1. Kartki są super moja też będzie pewnie taka fajna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są! Uwielbiam takie czyste kartki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię kompozycję ze stempli i cyrkoni - świetne kartki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojj lubię te Twoje prace, są takie śliczne i delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. karteczki śliczniusie!
    a ta ukwiecona w różach to moja faworytka!
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. czadowy stempelek

    p.s. Ania teraz pojechała na wakacje będzie w następnym tugodniu

    OdpowiedzUsuń
  7. Eleganckie bardzo !! I bardzo piękne. Zakochałam się w pierwszej - tej z suknią.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne są te ślubne kartki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!