niedziela, 26 lipca 2009

Niedzielne leniuchowanie

Bez planowania, bez przygotowań wyruszyliśmy dzisiaj w drogę. Kierunek - gdzieś nad wodę. Z początku pogoda trochę była kapryśna: wietrznie i chłodno.




Później zrobiło się cieplej i można było zrelaksować się na niewielkiej plaży



A wieczorem taki widok nas żegnał:


I tak spędziłam niedzielę z rodziną, na leniuchowaniu wśród natury :)
Pozdrawiam i życzę wszystkim takiego beztroskiego leniuchowania, przynajmniej przez jeden dzień:*

8 komentarzy:

  1. Widok na "do widzenia" niesamowity :) My też w ten weekend byliśmy nad jeziorkiem, ale uwijaliśmy się przy grillu, żeby ugościć gości, więc na romantyczne spacerki i obcowanie z naturą trzeba by się wybrać innym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miejsce naszego krótkiego pobytu to Jezioro Turawskie :)

    Bossanova mam nadzieję, że uda Ci się spacer i obcowanie z naturą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuje za odwiedziny. Oczywiscie spedzony czas w Heliosie byl dla mnie bardzo mily i dopingujacy, dziewczyny urocze, atmosfera fantastyczna, wiec jesli tylko bede mogla, to z pewnoscia pojawie sie jeszcze kiedy na jakims spotkaniu. Dziekuje. Zdjecia znad jeziorka swietne

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku chwilę mnie nie było, a tu taka produkcja! Piękne te karteczki dziecięce! Bomba! I reszta też! A te notesy! Ech...

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami trzeba tak poleniuchować!
    My już się zaczynamy pakować na wyjazd i leniuchowanie!
    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dziś ostatni dzień w pracy, a po pracy zabieram dzieciaki i na wieś odpocząć;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!