sobota, 15 listopada 2008

Szalona sobota w Krakowie ;)

Bardzo krótki pobyt w Krakowie zaowocował paroma fotkami.
Zaczynam od pozostawionego bałaganu na moim biurku scrapowym ...



Podczas tego szaleńczego maratonu udało mi się wpaść na moment na spotkanie scraperek w Krakowie, relację można przeczytać na blogu Rydii.
Nie zdążyłam nawet zrobić fotek ze spotkania, ale za to w drodze powrotnej obfociłam dworzec w Krakowie...



...uchwyciłam z okien pociągu piękny jesienny zachód słońca ;)



W drodze pokrzepiłam się ciepłą i aromatyczną kawą :)



A dla mojej rodzinki przywiozłam pyszne obwarzanki krakowskie.



I to wszystko na dzisiaj!
Dzięki za wszystkie miłe komentarze i Wasze odwiedziny!
Buziaki:*

11 komentarzy:

  1. miło było Ci zobaczyć :))) bo nie powiem żebyśmy pogadały :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Truskawko następnym razem wpadnę na dłużej :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki Ty fajny pokój masz :) nie w moim stylu, ale mi się podoba
    no i nie widzę bałaganu ;p ;p ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. a na kompie oczywiście forum :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj ale zatęskniłam za Krakowem...i obwarzanki .... :( Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. bałagan?? jaki bałagan!! żebyś zobaczyła moje biurko .... ;)

    też bym chętnie pojechała do Karakowa :)

    jesienny zachód słońca - boski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No właśnie! Jaki bałagan? Śliczne i schludne miejsce pracy tylko widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękną przejażdżkę nam podarowałaś, szczególnie kawa do mnie przemawia! Przeurocza relacja, dzięki:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba Twoje skrapowe "stanowisko dowodzenia". I cieszę się że pobyt w Krakowie się udał.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!