sobota, 22 listopada 2008

Miało nas tam nie być..

wszystko na to wskazywało, ale udało się. Jarmark Rzeczy Ładnych w Domu Kultury "Batory" w Chorzowie odbywał się po raz drugi. Wystawcy przyjechali prawie z całego Śląska prezentując ciekawą biżuterię, ozdoby, decoupage, witraże oraz drobne upominki świąteczne.
Jak można zauważyć nasza szkoła została umieszczona na dole afisza jako jedna z wielu wystawców ;)


Nasze stoisko znajdowało się blisko sceny.


Odpowiedzialnymi za wystawione kartki, ozdoby, figurki gipsowe, pudełka oraz inne przedmioty byli Rafał i Adam.



Wszystkie wystawione przedmioty zostały wykonane przez uczniów naszego gimnazjum na zajęciach pozalekcyjnych oraz podczas pobytu w klubie gimnazjalisty (dawna świetlica). Tutaj quillingowe ozdoby wykonane przez Patrycję z III klasy.



A to ozdoby i biżuteria, którą można było podziwiać i zakupić podczas jarmarku.





Michalina z Harmony Art i jej piękne prace


i Karola przy stoisku z witrażami "Luna-art". Nie wszyscy może wiedzą, że Karola chodzi na zajęcia z witrażu i jej cuda można podziwiać u niej na blogu.


Chciałam przeprosić za jakość zdjęć...oświetlenie na sali było kiepskie :/

I na koniec pokażę Wam co przyniosłam z jarmarku od bewix, kolejny dziurkacz :) i szablon do embossingu.

8 komentarzy:

  1. szkoda szkoda, ze mnie tam nie bylo:(
    Ale prace uczniów rewelacyjne!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorowy zawrót głowy :)!Prace piękne, tyle cudeniek w jednym miejscu!No i dziurkacz - udany nabytek! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziurkacz prześliczny! Nigdy takiego wcześniej nie widziałam i tym bardziej jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdolnych masz uczniów, same cudeńka na tych targach :-)Gdybym tam była...przehulałabym całą wypłatę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale musiało byc tam fajnie :)
    U mnie w takich miejscach oczopląs murowany :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Irenko, niezmiennie podziwiam Cię za Twoje "chcenie"! Za to, że na wszystko masz czas!
    No i masz talent! Cieszę się, że stanęłaś na mojej drodze i cieszę się, że czasami chodzimy razem

    Alina

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziurkacz już wypróbowałam ;)
    Na jarmarku naprawdę dużo było pieknych rzeczy i ozdób... szkoda tylko, że mało zwiedzających było...

    Alinko :* ja też się cieszę, że kiedyś do mnie napisałaś na forum gazetowym bo dzięki temu Cię poznałam i wiele innych zakręconych dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, musiało być fantastycznie :)
    A dziurkacza i szablonu zazdraszczam - cuda można z nimi teraz wyprawiać (można gdzieś te szablony zakupić poza jarmarkiem? ;) )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!