czwartek, 9 października 2008

Wpis do wędrowniczka i podsumowanie

Zakończyłam wpis do wędrowniczka Kalanchoe - temat dla mnie trudny
"Czas na ciasto" ;) Kto mnie dobrze zna wie, że baaaardzo mało piekę ciasta w domu, bo ja w ogóle nie piekę!!!
I jak tu się wpisać?
Ale kocham galaretkę i serniki dlatego moje ciasto to: sernik na zimno z galaretką :)
Drugim utrudnieniem dla mnie to życzenie Kalanchoe - wpis w tonacji brązów.
Ale wywiązałam się z zadania, myślę, że źle nie jest.






A teraz czas na podsumowanie!!!
Blogowa wymiana ATC - "Mój kolor" i "Wspaniały świat" dobiega końca - niestety nie dostałam obiecanych ateciaków od Agusi (szkoda!!!).
W związku z tym jutro pakuję i wysyłam do Drychy, Juunki,Sary, Songaji a Berryboar dostanie swój komplecik w sobotę na scrapowym spotkaniu ;)
A tu grupowe zdjęcie ATC :)



A w sobotę dostaję zakładeczki od Jaśminowasi :)));>

14 komentarzy:

  1. Bardzo udany wpis. A co do ciasta to sama pamiętam jak się spieszyłaś po spotkaniu upiec ciasto ze śliwkami :P

    OdpowiedzUsuń
  2. wowwwwwww!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ireno rewelacja, dla mnie ten wpis to bomba :) aż słów brak i dech zapiera :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie bardzo!!!!! podoba się ta stronka z ciastem. Drugiej tez nic nie brakuje:)Ale ta pierwsza....

    OdpowiedzUsuń
  4. No superowo. Jak tak patrzę na te wpisy do wędrowników to aż mam ochotę też wziąźć udział w takiej zabawie bo takie cuda powstają.

    OdpowiedzUsuń
  5. ekstra wpisik :)
    a ATCiaki świetnie wygladają w tym pudełku po żelkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładnie ci poszedł wpis i to w brązach
    taki klimatyczny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Irenka co Ty chcesz od tych kolorów:)))Poszłaś jak burza, zresztą nie pierwszy raz, widziałam Twoje wpisy w Krakowie, co jeden to lepszy, no cudne po prostu.Co trzeba zrobić, żebyś i mnie sie mogła wpisać?;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, jejku, jejku! Już się nie mogę doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. WPisa tak apetyczne że mi slinka poleciała.. ja uwielbiam piec ale tylko i wyłącznie muffinki ;D
    a ATC ohjojojojojojo wcale sie nie dziwie dziewczynom że sie doczekać niemogą...
    buziakii z zasmarkanej Warszawy ( katar trwa 7 dni lub tydzień - ja jestem wyjątek obchodzimy już 10 dzień )

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj rozumiem ból niepiekącej gospodyni :D na szczęście do dobrego scrapowania nie ma potrzeby być dobrym cukiernikiem!!

    a zbiór atc wygląda naprawdę urzekająco!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wpis jest świetny. E stylu, jaki uwielbiam. Już się ślinię na Twój wpis w moim albumie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Apetytu mi narobiłaś tym serniczkiem z galeretką :D. Świetny wpis.
    Strasznie się cieszę, że już jest prawie komplet zakładek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam brązy i ciasta również. Bardzo mi się podoba Twoja część wędrownisia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Aj, jak super, że dostanę ATCiaczki :D Widzę już tam moje krzywulcowe jak wystają spod tych wszystkich cudności :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!