środa, 24 września 2008

Jeszcze czekamy...

na ateciaki, domki, zakładeczki...
A więc mały raport z tego co już mam:
1. Wymiana forumowo-blogowa ateciaków (Mój kolor, Wspaniały świat) czekamy tylko na Agusię ;)
2. Domki - wymiana forumowa -czekamy jeszcze na Leeyę ;)
3. Zakładeczki -spis jest w poście niżej...w sobotę odbieram od dziewczyn w Krakowie kilka kompletów zakładek ;)

A co ja robię (oprócz czekania) przygotowuję swój drugi wedrowniczek na wymianę polsko-francuską, robię dwa wpisy do wędrowniczka Truskawki, Chwilki. Mam album Kalanchoe, który też czeka na wpis. No i parę niespodzianek mam do zrobienia dla dziewczyn, wręczę je w Krakowie :) :) :)
Żeby tylko doba miała 48 godzin a nie 24 haha!

5 komentarzy:

  1. Też mam ten problem. Mam za mało czasu na wszystko.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jak tak sobie myślę, to 24 godziny są OK. Tylko szkoda, że trzeba marnować aż 8 z tych cennych 24 na spanie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ta... ja miałam zrobić dzis ze 2 rzeczy, zaplanowałam sobie i co?... tu jeden zeszyt (szkoła), tu drugi zeszyt, tu podliczanie kasy klasowej...
    i po 23 no masakra jakaś ;p

    czekam! czekam na ATC! z niecierpliwością! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. juunka a drugie 8 na prace hahaha :) no ale za coś trzeba kupowac te piekne papiery i inne :)) rudlisku przynajmniej sie nie nudzisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też bym chciała dłuższą dobę, a tu w dodatku teraz coraz wcześniej ciemno się robi i dzień taki krótki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!