czwartek, 21 sierpnia 2008

Z innej beczki ;)

Dzisiejszy dzień spędziłam najmniej kraftowo... na jednodniowej wyprawie w góry.
Wakacje dobiegają końca, więc jeden dzień na łonie natury to wspaniały relaks :)
Rycerka to miejscowosc, w której spędzałam kazde wakacje odkąd pamiętam. Ma swój urok nawet po latach... zapraszam więc do krótkiego spaceru po Rycerce :)))










10 komentarzy:

  1. im here because of few cents for you. just dropping by.

    OdpowiedzUsuń
  2. Thanks to the blog owner. What a blog! nice idea.

    OdpowiedzUsuń
  3. And also we ensure that when we enter in this specific blog site we see to it that the topic was cool to discuss and not a boring one.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, chyba przyplątałCi sie jakiś spam. Paskudztwo, też z tym rodzajem walczyłam.

    Piękny spacer, dziękuję za podzielenie się nim! Wirtualnie, ale odpoczęłam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. I nie zabrałaś mnie ze sobą:D
    Pogode miałaś udaną:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Sara, a jest coś takiego jak spam w komentarzach??
    Myślałam, że to oryginalne opinie;?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale tam pięknie :) Jak ja kocha góry :)
    Wakacje bez wyjazdu w góry nie są prawdziwymi wakacjami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie... góry mają swój urok... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Annqaa: niestety jest! Zauważ, że te komentarze mogą pasować do wszystkiego, a jednocześnie nijak się mają do wpisu Rudlis tak naprawdę! Po kliknięciu otwierają się hazardowe stronki, a i nicki to sugerujące... Oj, tfu...

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam w rycerce kiedyś faceta

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!