niedziela, 6 lipca 2008

Scrapowe spotkanie w Rybniku :)))






Ale było fajnie:))) Nasze spotkanie scrapowe rozpoczęło się już w Chorzowie, gdzie spotkałam się z Halinką i Kasią. Po około godzinie i 20 minutach udało się nam dotrzeć (z pewnymi przygodami) do Rybnika, trochę oczywiście pobłądziłam w Rybniku :P. Całego spotkania nie da się opisać w paru zdaniach - dlatego określę to tak: ja chcę jeszcze!!!!!!!! Wspaniała atmosfera, cudowne dziewczyny (oczywiście scraperki), pyszne muffinki ->dzięki Alinko:* i tyle nowych pomysłów i inspiracji wyniosłam z tego spotkania.
A kto co zrobił i wyskrapował (ha, ha) to wiemy tylko my:)))

7 komentarzy:

  1. No, ba!:)
    Fajna relacja i super spotkanie :)
    Miło było Cię poznać :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Spotkanie Ciebie Rudis udowodniło mi, że jeśli ktoś ma pasję, to zawsze na nią znajdzie czas. Jesteś tak wspaniałą energetyczną osobą, masz tyle pasji i zainteresowań, że aż mi wstyd. Ja tylko muffinki piekę! Pozdrawiam Cię ciepło i życzę jak najwięcej czasu na hobby! Relacja cudna, najbardziej mi się podoba Dorka w lawendzie!

    OdpowiedzUsuń
  3. :))) Dla mnie spotkanie "takich" osóbek to sama przyjemność.
    Ale wiem, że to nie było ostatnie moje spotkanie z Wami:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Irenko jesteś totalnie , pozytywnie zakręcona.
    Jestem pod wrażeniem nie tylko zawartości, tempa zamieszczania oraz wyglądu Twojego bloga, ale jego objętości. Suuuper.
    Co do scrapkowania to fakt... bardzo fajne to spotkanie. Ja też chcę jeszcze:) No moze z mniejszą ilością zakupów, ale chcę tak jak i Ty. Skrapowiczki mnie ujęły bna całego.

    OdpowiedzUsuń
  5. tak teraz sobie czytam o Waszym spotkaniu, kto wie moze kiedyś dołączę:) super relacja, czekam na kolejne posty na tym fajnym blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też mam nadzieję, że niedługo się spotkamy w takim samym albo większym gronie i coś stworzymy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę, za dobre słowo:*
Thanks so much for stopping by! Have a wonderful day!